Każdy z nas dostaje życie do przeżycia. Każdy z nas ma je skrojone na inną miarę. Niektórzy z nas są niepokornymi duszami, które chcą więcej i więcej. Kiedy różne ograniczenia trzymają nas na wodzy to my wyszarpujemy się z nich, nie mogąc poddać się ograniczeniom. Inni pośród nas chcą po prostu spokojnie przeżyć życie bez większych wstrząsów i wyzwań, jakby ich dusza wybrała się na urlop. Jeszcze inni rozliczają się z przeszłością trudnych historii przodków, które sprawiają, że ich życie to niekończący się zakręt ale ich dusza nie była w stanie wybrać dla siebie lepszego ciała, bo za dużo wcześniej narozrabiała. Życie skrojone na naszą miarę zawsze coś nam daje, a coś nam odbiera. Ale kiedy podporządkowujemy się temu co dostaliśmy, to jak życie w matrixie. Wszystko ułożone i zaplanowane, czasem słońce a czasem deszcz. Kiedy jesteśmy zadowoleni z tego co mamy to super. Ale ci z nas, którzy patrząc na swoje życie wiedzą, że tego nie chcieli, dostają dodatkowe wyzwanie: albo poddadzą się i zostaną w tym co jest, albo… zaczną szukać sposobu,­ jak wyjść z tego co jest i znaleźć się w tym co chcą, żeby było. Nikt nie mówi, że jest to łatwe, ale nie odkryjesz swojej siły do tworzenia własnego życia, dopóki się nie zbuntujesz i nie stworzysz go takim jakie chcesz.

Joanna Chełmicka